poniedziałek, 23 stycznia 2012

Coś co można jeść bez końca?

Hej,
niby taki sobie zwykły obiad, a jednak ma to coś - smak który przypomnimy sobie nawet na drugim końcu świata.

Idealnie przypieczony i przyprawiony,
genialnie dobrana proporcja surówki,
cieplutkie ziemniaczki. 



Też tak macie, że dane smaki możecie przypomnieć sobie?
Każdy, dane danie lubi a inne nie i to jest świetne. 
Zachodzę do restauracji dostaję menu i ponad tysiąc tytułów potraw (-które tu wybrać, może spróbuję czegoś nowego?, a może jednak nie?), na koniec wychodzi, że zamawiam schabowego, bo jego smak znam i lubię..





2 komentarze:

  1. Dokładnie !
    Z jednej strony chciałoby się spróbować nowości, ale jednak z drugiej woli się pozostać przy tradycyjnych daniach. Ciekawe spostrzeżenie.

    Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też zawsze zamawiam schabowego ;p
    A do tego frytki .... pycha !
    :)

    OdpowiedzUsuń