Jeśli ta ustawa wejdzie w życie, to prawdopodobnie będzie to "koniec" internetu, a na pewno koniec wolnego internetu. Wyobrażacie to sobie?
Wchodzę na youtube.pl żeby zobaczyć nowy np. serial a tu: CENZOR!
Wchodzę na zadane.pl, bo nie chce mi się robić pracy domowej z matematyki, a tu CENZOR!
A najśmieszniejsze jest to, że całe to podpisywanie ustaw dzieje się za plecami obywateli.
Myślicie, że to Ameryka włada światem? Ja sądzę, że nie. Jest konkretna grupka osób, która włada całym światem, a Barack Obama to tylko "pionek".
władza jeśli będzie chciała to podpisać to i tak podpisze nie licząc się z nami :(
OdpowiedzUsuńAle sprzeciw może też coś dać...
sama nw co myśleć