poniedziałek, 23 stycznia 2012

Snow!

Cześć,
wczoraj poszedłem późno spać, więc dziś wstałem o 10:30 rano (w końcu ferie <3).
Wyjrzałem przez okno a tu śnieg ;o. Jako "dobry" synek poszedłem pomóc dla taty odśnieżać podwórko.
                                                                                     
 Stwierdziłem, 
że odśnieżanie chodnika i podwórka 
jest porównywalne do 2 godzin na siłowni
Do domu wróciłem mega spocony :D
  
Najlepsza pora dla leniwych to chyba wiosna ;p
Dlaczego?? - już mówię.
Lato: koszenie trawy, podlewanie kwiatków bla bla bla...
Jesień: Liście ! ;/
Zima: odśnieżanie.
Wiosna: nie ma tego za dużo, przynajmniej ja w wiosnę mało pomagam.

Oczywiście nie mówię tu o pomaganiu w domu jak: odkurzanie (nienawidzę!)

Idę jeść śniadanko, Bay ;)







4 komentarze:

  1. hej:)
    Mnie się nie chce pomagać...
    Ale masz fajnie ju ferie:)
    ja dopiero ma 30:(
    chora trochę jestem
    zapraszam na mój blog liczę na rev :)
    http://mycholandia.blogspot.com/
    pozdrawiam
    Ada :)

    OdpowiedzUsuń
  2. huhu, też mam ferie ;D
    jedziesz kolego ! ;>
    mogę pomóc, u mnie nie za dużo śniegu, a w sumie narazie nie mam co robic :D

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie to z 30cm napadało dziś ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. a jak się mieszka w blogu, to nie trzeba nic odśnieżać. :)

    OdpowiedzUsuń